czwartek, 21 czerwca 2012

Financier






Dawno dawno temu...w roku ok 1890 pewien francuski cukiernik nazywany "Lasne" chciał zdobyć serca albo raczej podniebienia finansistów pracujących w pobliżu jego cukierni. Wymyślił więc przepis na ciastka o niebiańsko migdałowym smaku w formie tak małej, że można je było swobodnie jeść bez zabrudzenia rąk. Forma owalna ciastka utrzymała się przez wiele wiele lat gdyż w ten oto sposób produkowały je siostry wizytki. Do tej pory w niektórych cukierniach można spotkać tradycyjną nazwę "visitandines".
Współczesną prostokątną formę financier zawdzięczamy Szwajcarom, którzy chcąc uchronić się przed oskarżeniem o kopiowaniu przepisu zmienili formę owalną na prostokątną. Tak oto dzisiaj w każdym super markecie we Francji w dziale z ciastkami (nazywany często dział "petit dejeuner") znajdziecie markę "Bonne Maman", która świetnie radzi sobie z masową produkcją tego cuda.
Ja dzisiaj chciałam podać wam przepis na to ciastko. U nas w Polsce mało piecze się z mąki migdałowej.
Trudno ją dostać w sklepie ( o ile w ogóle jest to możliwe), ale ufam, że Polak potrafi...wystarczy kupić zwykle migdały i zmielić je na proszek w młynku do kawy, albo w blenderze.
Przepis jest banalnie prosty a wynik rewelacyjnie dobry...w sam raz do kawy czy herbaty!
Oczywiście Francuzi nie byli by Francuzami gdyby nie zrobili n-wariacji tego ciasta: na słodko, na słono, z owocami, czekoladą, kokosem, sezamem, z cebulą i boczkiem, kaparami, pomidorami, serem...
wystarczy puścić wodze waszej fantazji...baza jest......poniżej.




na ilość 35 sztuk (foremki wielkości 5cm x 3,5cm) potrzebujemy:
50g mąki migdałowej
100g cukru pudru
20g mąki
2 białka
60g masła
+ masło do wysmarowania foremek
Mieszamy mąkę migdałową, cukier puder i mąkę. Przepuszczamy przez blender żeby dobrze zmieszać i doprowadzić całość do stanu idealnej mączki. Następnie osiewamy do miseczki. W salaterce roztrzepujemy białka widelcem żeby nabrały trochę gładkości i lekkości. Wlewamy do pierwszej masy i mieszamy. W rondlu rozpuszczamy masło i czekamy aż zacznie robić się biała pianka...uwaga nie może zbrązowieć. Następnie wlewamy do masy mączno-jajecznej. Całość dobrze mieszamy.
Grzejemy piekarnik do 200 stopni.
Wlewamy łyżką masę do foremek. Wstawiamy do pieca. W momencie gdy na grzbiecie ciastka uformuje się mały czubek (ok 5 minut) obniżamy temperaturę do 180 stopni i zostawiamy na dalsze 15 minut.
Wyciągamy z piekarnika w momencie gdy financier osiągną kolor złoty.
Życzę bon appetit!

1 komentarz:

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...